Zarejestruj    Zaloguj    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Przebudzenie » Ja właśnie to




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 17 lis 2010 14:20 
Offline
Kreator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sie 2009 18:08
Posty: 268
Karma: 4

Lokalizacja: Poznań
http://wyborcza.pl/1,75248,8663443,Ariz ... huane.html

Tak nawiązując do tematu zapodanego przeze mnie w Random Offtopicu. Mimo, że padła na razie nadzieja na poważne zmiany w Kalifornii, pełzająca rewolucja trwa. Tym razem Arizona zmądrzała, medyczna marihuana to krok w dobrą stronę. Kto wie... może jednak znowu Kalifornia lub jakiś inny stan myślący otwarcie typu Oregon (?) porwie się na następcę Prop 19 i w końcu zrobią to, czego inni się boją.

Swoją drogą w tym temacie możemy dyskutować ogólnie na temat narkotyków, czy inaczej - używek wszelkiego rodzaju. Nadmienić warto, że ja za takowe uważam również alkohol i papierosy, czyli te narkotyki, które jakimś cudem nasza pełna hipokryzji kultura jednak uznała za społecznie akceptowalne.

_________________
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 17 lis 2010 17:09 
Offline
Mistrz Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2010 01:24
Posty: 447
Karma: 5

Lokalizacja: Woj. Opolskie
Również wiązałem spore nadzieje z Kalifornią, ale oczywiście jeszcze nic straconego. A co do medycznej marihuany, to również w tym roku odbędzie się głosowanie w m.in. Ohio, który jest jednym z bodajże 20 stanów w USA, w których posiadanie na własny użytek już nie jest karalne.

A co do referendum w Kaliforni, to czytałem też, że niektórzy drobni plantatorzy z małych miejscowości głosowali przeciw, ale nie z powodu utraty zysków, bo nie mówię tutaj o jakichś kryminalistach, tylko obawiali się oni, że legalizacja doprowadzi do komercjalizacji mairhuany i nie pozostanie miejsca dla takich drobnych plantatorów jak oni. Trochę podobnie sprawa ma się w Holandi, gdzie w rzeczywistości formalnie marihuana nie jest legalna, bo uniemożliwają to różne międzynarodowe traktaty podpisane przez to państwo i drobni plantatorzy-pasjonaci są przeciwko pełnej legalizacji z powodu wymienionego wcześniej :P


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 03 gru 2010 22:40 
Offline
Mistrz Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2010 01:24
Posty: 447
Karma: 5

Lokalizacja: Woj. Opolskie
Nie wiem, czy słyszeliście o tym, że... dzisiaj we Wrocławiu założono "Cannabis House" - eksperyment społeczny w którym ludzie, którzy zapiszą się do stowarzyszenia, będą mogli legalnie hodować i konsumować marihaune w ramach eksperymentu. Założyciele klubu powiadomili o rozpoczęciu działalności lokalne władze i prokuraturę.
Jedyny problem w tym, że prokuratura nie wyklucza podjęcie kroków prawnych i obecnie traktują informacje o założeniu stowarzyszenia jako zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, tłumacząc się tym, że eksperyment taki może prowadzić instutycja, a nie osoba fizyczna.


Ostatnio edytowano 04 gru 2010 14:59 przez VM, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 03 gru 2010 22:53 
Offline
Świadomy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2010 23:43
Posty: 76
Karma: 0
Ja tam jestem przeciwko legalizacji w Polsce ;) (oczywiście, nie mówię tutaj o legalizacji jako środek leczniczy)
Marihuanę i tak można łatwo dostać w "podziemiach", a jak będzie zalegalizowana to nie będzie takiego dreszczyku ;)

I mam się zapytanie się:
Czy w Polsce karane jest posiadanie marihuany, czy także karane jest wykrycie jej w organizmie??

_________________
Kiedy poproszono Buddę, by podsumował swoje nauczanie jednym słowem, rzekł: "Świadomość".
Sympatyczny, Kochający, Umiłowany, Rodak, Wielki, Inteligentny, Empatyczny, Ludzki


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 03 gru 2010 23:12 
Offline
Świadomy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2010 01:18
Posty: 77
Karma: 1

Lokalizacja: Góra Kalwaria
Cytuj:
Czy w Polsce karane jest posiadanie marihuany, czy także karane jest wykrycie jej w organizmie??


Wydaje mi się, że tylko posiadanie jest karalne. Załóżmy, że ktoś pojedzie zagranicę, gdzie palenie jest legalne, wróci do Polski, zrobią mu badania i wykryją. I co wtedy? Przecież nie zrobił nic nielegalnego. Nie palił w Polsce. Raczej nie jest to karalne.

Hmm.. Legalizacja MJ jako środka leczniczego... Zapowiada się ciekawie :)

_________________
Kładę się do łóżka..
Zasypiam..
Coraz mocniej zasypiam..
Śpię..


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 03 gru 2010 23:15 
Offline
Mistrz Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2010 21:07
Posty: 453
Karma: 5
Cytuj:
Czy w Polsce karane jest posiadanie marihuany, czy także karane jest wykrycie jej w organizmie??

gdyby tak było, to nikt by nie chodził jarać do cieszyna :D

_________________
Oceania prowadziła wojnę ze Wschódazją. Oceania zawsze prowadziła wojnę ze Wschódazją.
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 07 gru 2010 00:11 
Offline
Senny Podróżnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 cze 2010 15:50
Posty: 159
Karma: 0
Generalnie popieram legalizację :) Choć sam nigdy nie paliłem i nie zamierzam (ahh ta słaba wola...) to jednak lepiej by było, gdyby była legalna. Czemu? W Polsce na jednego złapanego gówniarza wydaje się coś koło 3 tysięcy złotych. Po co? Maryśke i tak można dostać w podziemiu więc jak się ją zalegalizuje to kontrole nad częścią tynku przejmie państwo, pojawią się dochody :) Oczywiści będzie droższa ale może tym samym będzie czysta, bez jakiegoś gówna w środku. Co się wiąże z powyższym, mafie stracą część dochodów - dobrze. Jak za dopalaczami tak ludzie latali (zachwyceni, że legalne) to już lepiej jakby sobie marichuanke przypalili a nie truli jakimiś śmieciami ;)

_________________
LD: 5
Niespodzianka! -- A właściwie to po co tu zaglądasz? O.o -- Niespodzianka!


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W oparach absurdu, czyli drug talk.
 Post Napisane: 15 lut 2011 15:17 
Offline
Mistrz Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2010 01:24
Posty: 447
Karma: 5

Lokalizacja: Woj. Opolskie
http://blogs.laweekly.com/informer/2011 ... cstasy.php

Podziwiam ich racjonalne podejście.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 


Strona główna forum » Przebudzenie » Ja właśnie to


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron