Zarejestruj    Zaloguj    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Przebudzenie » Ja właśnie to




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Czy walczyłbyś za Polskę w Wojnie?
Tak 47%  47%  [ 7 ]
Nie 27%  27%  [ 4 ]
To zależy od... (Uzasadnij w Poście) 13%  13%  [ 2 ]
Pewnie że nie 7%  7%  [ 1 ]
Pojebało cię? 7%  7%  [ 1 ]
Liczba głosów : 15
 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy poszedłbyś/poszłabyś na wojnę?
 Post Napisane: 08 lis 2010 21:39 
Offline
Przebudzony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010 15:48
Posty: 17
Karma: 3

Lokalizacja: London
Tak jak w temacie, jestem ciekawy co o tym sądzicie - na IRCu ostatnio są dyskusje na temat przepowiedni o Trzecią Wojnę Światową dlatego jestem ciekaw czy poszlibyście walczyć za kraj czy może zrobilibyście coś innego. Pomysł na ten temat wpadł mi podczas przeglądania Wykopu, na innych forach jest już parę takich dyskusji więc dlaczego nie tutaj. Wypowiadajcie się i głosujcie w ankiecie.


Ostatnio edytowano 10 lis 2010 21:03 przez Mazur, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Czy poszedłbyś na wojnę?
 Post Napisane: 08 lis 2010 21:44 
Offline
Mistrz Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2010 21:07
Posty: 453
Karma: 5
Najpierw bezpieczeństwo rodziny, potem ewentualna walka na froncie.

Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi. A.E.

Cóż, podobnie myślę, jeśli takowa wojna miałaby nadejść, to przy atomówkach nic nie wskóramy.

_________________
Oceania prowadziła wojnę ze Wschódazją. Oceania zawsze prowadziła wojnę ze Wschódazją.
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 08 lis 2010 21:59 
Offline
Pan Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010 02:17
Posty: 326
Karma: 1
To zależy, czy będzie mi się chciało ruszyć dupę sprzed komputera. Ale na poważnie to
Sajner napisał(a):
Najpierw bezpieczeństwo rodziny, potem ewentualna walka na froncie.

_________________
Obrazek
LD: 149 - liczę od 01.01.2009r.
100 LD - 02.10.2010r.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 08 lis 2010 22:00 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2009 17:48
Posty: 844
Karma: 7

Lokalizacja: Łódź
Podobnie jak Sajner, martwiłbym się o najbliższych, dopiero później, jeśli w ogóle o kraj.

Wojny jądrowej się nie spodziewam. Jeżeli już doświadczymy na świecie następnego ataku jądrowego, będzie to atak najprawdopodobniej terrorystyczny (o ile kiedykolwiek w takich warunkach powstanie broń jądrowa sensu stricte a nie brudna bomba) i na pewno odpowiedzią nań nie będzie nuklearna wojna, co najwyżej pełnoprawna inwazja z użyciem konwencjonalnych środków.

Analogicznie: masowa wojna biologiczno - chemiczna jest też mało prawdopodobna, głównie z powodu znikomej kontroli tych środków, a na współczesnym polu walki preferuje się precyzję ponad siłę rażenia.

Dlatego wymyślono pociski kierowane, których coraz częściej używa się w miejsce dawnej artylerii.

Inna sprawa, że ciężko powiedzieć, co za broń jest dostępna w arsenałach światowych mocarstw. Nisko-orbitalne działo jonowe? Kto wie.

Co do samej wojny w najbliższych dniach nie widzę przyczyn. W przyszłości mówiło się o wojnie o ropę, później mówiło się o wojnie o wodę. W każdym razie, jakieś zasoby. Póki co ropa jeszcze jest, wody też nie brakuje. W wojnę o zasady nie wierzę.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 08 lis 2010 22:34 
Offline
Kreator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010 18:07
Posty: 297
Karma: 2
Czasami zastanawiam się jakby to wyglądało. Ochrona wioski, ludzie w jakiejś hali/szkole? Czy przychodzi jakiś koleś bierze pół chłopa daje jakieś stare karabiny i zapieprzać gdzieś walczyć. Raczej nie, bo teraz stawia się na zawodowców, a oni więcej zdziałają niż chmara nieogarniętych cywilów.
Ale, zależy jaka wojna. Nie znam żadnych powodów, ale jakby znalazł się jakiś na prawdę poważny to gdy spadnie na nas taki Car albo inna bombka nie było by miło. Dla nikogo. Więc raczej żadne mocarstwa tego nie użyją w obawie o swoje. Gorzej z terrorystami :p

Ale jakby, to raczej bym poszedł, brązowe gacie, ale bym poszedł.

_________________
LD od 01.01.2010r. >18<
Mój dziennik snów świadomych
Próba WILD'a


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 09 lis 2010 11:36 
Offline
Pan Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sty 2010 00:58
Posty: 308
Karma: 3
The power of wkręt.

Gardzę wojną, nienawidzę postrzegania żołnierza drugiej strony jako "wroga", a z moim kosmopolitycznym podejściem do świata nie czuję tak pojęć jak "ojczyzna", więc jeśli miałbym się o coś bić, to tylko o własne interesy. Zatem chodzenie na wojnę nie jest dla mnie :p

Also, trudno mi wyobrazić sobie wojnę typu strzelamy-się-na-froncie w dzisiejszych czasach, więc branie ludzi z łapanki raczej odpada.

_________________
Obrazek
może i mam kurna łibu sygnaturę, ale jest epicka i już

Urwali mi frędzel od pledu.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 09 lis 2010 11:58 
Offline
Mistrz Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2010 01:24
Posty: 447
Karma: 5

Lokalizacja: Woj. Opolskie
ramiel napisał(a):
Gardzę wojną, nienawidzę postrzegania żołnierza drugiej strony jako "wroga", a z moim kosmopolitycznym podejściem do świata nie czuję tak pojęć jak "ojczyzna", więc jeśli miałbym się o coś bić, to tylko o własne interesy. Zatem chodzenie na wojnę nie jest dla mnie :p


To.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 09 lis 2010 13:31 
Offline
Kreator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sie 2009 18:08
Posty: 268
Karma: 4

Lokalizacja: Poznań
ramiel napisał(a):
The power of wkręt.


To.

Mazur, wiem że nie bierzesz tego serio, ale mamy na forum sporo młodzików, którzy mogą takie rewelacje brać za dobrą monetę. Ogólnie przestrzegam przed zakładaniem topiców nawiązujących do bzdur typu przepowiednie. Co innego na IRCu, gdzie gadamy o byle czym i robimy ogólną zwałę, a co innego forum.

_________________
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 09 lis 2010 17:42 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2009 17:48
Posty: 844
Karma: 7

Lokalizacja: Łódź
Alegria napisał(a):
Ogólnie przestrzegam przed zakładaniem topiców nawiązujących do bzdur typu przepowiednie. Co innego na IRCu, gdzie gadamy o byle czym i robimy ogólną zwałę, a co innego forum.


Coś w tym jest, dlatego postarałem się analitycznie podejść do prawdopodobieństwa zajścia takiego incydentu.

ramiel napisał(a):
Also, trudno mi wyobrazić sobie wojnę typu strzelamy-się-na-froncie w dzisiejszych czasach, więc branie ludzi z łapanki raczej odpada.


Ano dokładnie, dzisiejsza wojna to, jak już pośrednio napisałem, precyzja uderzenia, szybkość działania i globalna komunikacja. Nie ma tam miejsca dla żółtodziobów z poboru. Co innego partyzantka czy właśnie terroryzm (co jest tym samym, jeno zależy z której strony barykady).


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Czy poszedłbyś/aś na wojnę?
 Post Napisane: 10 lis 2010 17:50 
Offline
Przebudzony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010 15:48
Posty: 17
Karma: 3

Lokalizacja: London
#Alegria
Nie chodzi o przepowiednie, ale ogolnie co by ktos zrobil gdyby jednak Wojna przyszla.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Strona główna forum » Przebudzenie » Ja właśnie to


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron