Zarejestruj    Zaloguj    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Przebudzenie » To właśnie to




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy świadome śnienie to przegięcie?
 Post Napisane: 29 mar 2014 08:34 
Offline
Kreator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010 18:07
Posty: 297
Karma: 2
Dziś rano wstając i sprawdzając na smartfonie ile spałem oraz o których godzinach miałem najglębszy sen zacząłem się zastanawiać czy aby nie przeginam. Powodem tego było wcześniejsze przeczytanie artykułu o Lifehackach Autor tamtego stwierdzenia uważa, że ludzie zaczynają budować nową religie opartą na „ułatwianiu” sobie życia i mierzenia wszystkiego czego robią.
Sam biegając muszę mieć włączone endomondo, ćwiczę w domu przy pomocy aplikacji, a bez synchronizowanego kalendarza i planu lekcji nie umiem sobie już poradzić. Na każdym kroku sprawdzam pogodę i robię notatki o wszystkim o czym pomyślę.
W filmie Her widzimy cywilizację uzależnioną od elektronicznych gadżetów, i myślę sobie czy tak samo wyglądam z włożonym w telefon nosem jak ludzie w tym filmie.
Ale czy właśnie świadome śnienie tego nie wymaga? W wielu poradnikach polecają właśnie uzyskać świadomość tego, że idziemy spać, czym jest sen, i robią z tego właśnie mierzony odcinek życia zamiast po prostu chwili wytchnienia i czasu dla samego siebie. Kiedyś nie patrzyłem na to pod tym kątem ponieważ nie miałem takich możliwości jak dziś i było to dla mnie zwykłą zabawą. Ale teraz, w tych czasach, spanie jest ostatnią rzeczą którą kontrolujemy, czy odebranie sobie ostatniej rzeczy której nie monitorujemy nie zamieni nas w roboty?

_________________
LD od 01.01.2010r. >18<
Mój dziennik snów świadomych
Próba WILD'a


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy świadome śnienie to przegięcie?
 Post Napisane: 29 mar 2014 10:47 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2009 17:48
Posty: 844
Karma: 7

Lokalizacja: Łódź
Ciekawa sprawa. Myślę, że to naturalne, kiedyś człowiek nie mierzył czasu, a bez świadomości która godzina trudno się obejść i jest to zupełnie normalne. Kiedyś nikt sam sobie nie mógł zmierzyć ciśnienia ani poziomu insuliny, teraz każdy może to kontrolować i utrzymywać w ryzach swoje problemy zdrowotne. W bieganiu aplikacje pomagają w utrzymaniu odpowiedniego tempa czy utrzymanie pracy serca w odpowiednich widełkach.

Spanie kontrolowaliśmy poniekąd od dłuższego czasu, idąc spać mniej więcej "aby się wyspać" i wstając razem z budzikiem. Monitorując fazy swojego snu możemy być w tym po prostu doskonalsi.

Osobiście nie korzystałem z tej technologii to uzyskiwania świadomego snu, jakoś nie chciało mi się za tym gonić, świadome sny u mnie to zwykle spontaniczne zorientowanie się, że śnię. I to jest chyba właśnie różnica - mnie nigdy nie zależało jakoś na LD tak, żeby się o nie starać ponad robienie RT i prowadzenie dziennika, ale to wszystko kwestia celu i determinacji w jego osiągnięciu.

Może masz trochę racji, może stajemy się trochę uzależnieni od tego typu technologii i monitorowania, ale o ile zachowa się zdrowe podejście, że to są narzędzia służące konkretnym celom, nie ma się za bardzo czym martwić. Przynajmniej na razie - kiedy wciąż możemy wyłączyć smartfona.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy świadome śnienie to przegięcie?
 Post Napisane: 29 mar 2014 13:35 
Offline
Senny Podróżnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2010 23:00
Posty: 108
Karma: 0
yeld napisał(a):
Przynajmniej na razie - kiedy wciąż możemy wyłączyć smartfona.

Z tym już nie jest tak do końca prawda. Coraz więcej jest telefonów w których nie można wyciągnąć baterii. Telefon może wyglądać na wyłączony a wcale tak być nie musi. W telewizorach montuje sie kamerki do skypa. Inwigilacja na maxa. I niech mi ktoś powie że jeżeli oni mają wybór inwigilować lub nie, to uszanują prywatność społeczeństwa i tym samym zrzekną sie narzędzia które pomaga kotrolować całe narody. Ja żyje w UK i tutaj nawet pierdnąć sie nie da żeby to nie było monitorowane. Wszystkie rozmowy telefoniczne są nagrywane i w zależności od użytych słów kluczy są analizowane lub nie. Bez karty debetowej na ktorej widać co robisz z pieniędzmi nie da sie żyć. Zaczynam powoli myśleć że żyje jak w matrixie ogłupiony propagandą wylewającą sie z każdego TV czy radia. Szczerze to mam dość tej technologi i gdybym miał wybór żyć na wsi, jeść zdrową naturalną żywność, mieć czas usiąść przed chałupą i podziwiać piękny zachód słońca to bez namysłu rzuciłbym ten cały technologiczny chłam do kubła na śmieci.

_________________
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie w które nie można uwierzyć.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy świadome śnienie to przegięcie?
 Post Napisane: 05 kwi 2014 16:54 
Offline
Przebudzony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2011 18:51
Posty: 30
Karma: 0
Uważam, że świadome śnienie nie jest przegięciem, lecz wyższym stopniem rozwoju. Nie używamy do tego żadnych maszyn, jedynym naszym narzędziem jest mózg. Dlatego nie wrzucałbym świadomych snów i technologii do jednego worka, gdyż umysł jest naszą własnością od początku do końca, więc nie można ograniczać się w jego używaniu - to część nas.

mimax napisał(a):
Szczerze to mam dość tej technologi i gdybym miał wybór żyć na wsi, jeść zdrową naturalną żywność, mieć czas usiąść przed chałupą i podziwiać piękny zachód słońca to bez namysłu rzuciłbym ten cały technologiczny chłam do kubła na śmieci.


Przyznam, że żyję na wsi, jednak takiej ucywilizowanej - znajduje się ona przy drodze wojewódzkiej, praktycznie nikt nie zajmuje się rolnictwem, większość mieszkańców dojeżdża do pracy. Szczerze mówiąc, nie jest to zbyt wygodne życie, gdyż do wykonania tak prostych czynności jak zrobienie zakupów w supermarkecie potrzebne jest użycie pojazdu.

Podsumowując, technologia zaczyna wykraczać poza przewidywalne granice, jednak taka jest natura świadomego człowieka - dążenie do postępu.

_________________
Moja strona o świadomym śnieniu:

http://sennepodroze.boo.pl

https://www.facebook.com/sennepodroze


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy świadome śnienie to przegięcie?
 Post Napisane: 06 kwi 2014 19:08 
Offline
Kreator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 kwi 2011 18:09
Posty: 214
Karma: 2

Lokalizacja: Dobra (pow. bolesławiecki)
Nie powinniśmy traktować świadomego śnienia jako przegięcia. To tak, jakbyśmy powiedzieli: "mamy medycynę tradycyjną, po co nam antybiotyki i USG?"

mimax napisał(a):
Szczerze to mam dość tej technologi i gdybym miał wybór żyć na wsi, jeść zdrową naturalną żywność, mieć czas usiąść przed chałupą i podziwiać piękny zachód słońca to bez namysłu rzuciłbym ten cały technologiczny chłam do kubła na śmieci.


O, a ja przeciwnie. Zdecydowanie chętniej przeniósłbym się z małej wsi do metropolii, gdzie czowiek mieszka w oszklonym wieżowcu, wysokim na 600 m. Choć w kwestii zdrowego odżywiania się, to popieram. Fajnie jest zdrowo się odżywiać.

_________________
Zrób RT


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy świadome śnienie to przegięcie?
 Post Napisane: 08 kwi 2014 21:04 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2009 17:48
Posty: 844
Karma: 7

Lokalizacja: Łódź
Cytuj:
Uważam, że świadome śnienie nie jest przegięciem, lecz wyższym stopniem rozwoju. Nie używamy do tego żadnych maszyn, jedynym naszym narzędziem jest mózg.

Cytuj:
Nie powinniśmy traktować świadomego śnienia jako przegięcia. To tak, jakbyśmy powiedzieli: "mamy medycynę tradycyjną, po co nam antybiotyki i USG?"


Myślę, że w pytaniu chodziło o coś innego, tj. o to czy używanie technologii do uzyskania świadomego snu (i ogólnie kontrolowanie go) to przegięcie, nie samo LD.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Strona główna forum » Przebudzenie » To właśnie to


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: