Zarejestruj    Zaloguj    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Przebudzenie » To właśnie to




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 01:04 
Offline
Świadomy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2010 01:18
Posty: 77
Karma: 1

Lokalizacja: Góra Kalwaria
Mam bardzo podobne wierzenia jak Mr.Poplop, raczej nie wierzę w Boga, a po śmierci... Zawsze się zastanawiałam co jest po śmierci, lecz wydaje mi się, że będzie to reinkarnacja...

_________________
Kładę się do łóżka..
Zasypiam..
Coraz mocniej zasypiam..
Śpię..


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 03:10 
Offline
Kreator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sie 2009 18:08
Posty: 268
Karma: 4

Lokalizacja: Poznań
Fizyk napisał(a):
Lexiu napisał(a):
- protestantyzm
Katolicyzm dla leniwych.

Ohoho, chyba nie mogłeś się bardziej pomylić. Protestantyzm (jeszcze zależy, który) w wielu kwestiach jest bardziej hardkorowy niż katolicyzm, a i sami wyznawcy zwykle traktują religię dużo poważniej, niż większość tzw. "katolików".


Word.

Co więcej, istnieje taka teoria (nie pamiętam czy nie przypadkiem ukuta przez Maxa Webera), że kraje Europy, które przyjęły za główne wyznanie protestantyzm, czy wręcz kalwinizm z tego, co pamiętam, rozwijały się o niebo lepiej, niż kraje kręgu kościoła rzymskokatolickiego. Dlaczego? Trzy słowa: protestancka etyka pracy. Z kolei ludzie w krajach rzymskokatolickich mieli wkładane do głów umartwianie się, ubóstwo jako cnotę itp.

O, znalazłem w trakcie pisania posta to, czego szukałem i to faktycznie był Weber!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Etyka_prot ... apitalizmu

Cytuj:
Teza Webera

W publikacji Weber wysunął argument, że kapitalizm rozwinął się na zachodzie i północy Europy, gdyż znalazł tam sprzyjające warunki stworzone przez kompatybilne poglądy religii protestanckiej (a zwłaszcza kalwinizmu). Według Webera, etos protestantyzmu popiera prywatną przedsiębiorczość w stopniu znacznie większym niż katolicyzm lub jakiekolwiek inne religie, które przypisują mniejszą bądź wręcz negatywną wartość dobrom materialnym. W kulturach, w których dominowały religie inne niż protestantyzm, społeczne poparcie dla handlu i rozwoju gospodarki jest więc mniejsze, a ludzie trudniący się handlem cieszą się znacznie mniejszym prestiżem społecznym.

Specyficznie, protestantyzm sprzyja następującym zwyczajom, które z kolei sprzyjają kapitalizmowi:
ciężka praca, która jest czynnością na chwałę Boga
dążenie do nieustannego powiększania majątku (kapitału), czyli moralny nakaz dążenia do bogactwa
majątek (bogactwo) nie powinny być konsumowane - ascetyczny styl życia i związana z nim redukcja wydatków pieniężnych do niezbędnego minimum
zachowania ułatwiające zaufanie w kontaktach gospodarczych, takich jak: pracowitość, rzetelność, dotrzymywanie zobowiązań, uczciwość w transakcjach handlowych

Protestantyzm równocześnie potępia lenistwo i bezczynność jako grzech, tym samym bogactwo nie zwalnia od obowiązku pracy.



TL;DR - protestantyzm = WORK WORK, DABU! (taaak paaanieee?)
katolicyzm = VANITAS VANITATUM ET OMNIA BĄDŹMY TAAAAAAK BARDZO UBOOODZYYY

_________________
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 16:25 
Offline
Świadomy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 wrz 2010 19:04
Posty: 79
Karma: 0

Lokalizacja: Włocławek
No cóż... Ja wierzę w Boga i jestem katolikiem, ale za moje poglądy skarciłby mnie niejeden ksiądz ;)
Inspiruję się w swojej "tfurczości" mitami i opowieściami biblijnymi, teksty takie dają dużo informacji o sposobie myślenia naszych przodków... Natomiast ich przesłanie nie tłumaczy mi tego, czego chciałbym się dowiedzieć.
Ludzie jak ludzie, potrzebowali wzorca etycznego, a żeby to pojąć, należało im przekazać to w ludzkiej formie - stworzyć Boga ułomnego, przemawiającego do umysłów ludzi.

Nie mogę powiedzieć, że jestem ateistą, to by było sprzeczne z moją naturą i całą filozofią, którą dotychczas posiadłem. Ten świat musiał powstać w jakiś logiczny sposób, ale niestety musimy pożytkować się bogiem jako skrótem myślowym, pseudoracjonalnym wyjaśnieniem. Przy mojej dotychczasowej myślowej konfiguracji Bóg zajmuje dość wysoką pozycję. Tak... Chyba jednak ważniejsze jest poznawanie.

Bóg to jest coś niepojętego, dlatego odkrywając coś nowego o świecie i tak wiem, że to jest tylko nieskończony pierwiastek drogi. Bóg to nawet nie stwórca, może jest w nim zawarta jakaś nielogiczność, która daję równowagę logiczności (bardzo skrótowo, musiałbym się rozpisywać, ale cóż). Tu się kończy biblijny Bóg, zaczyna fizyka kwantowa. Mówią mniej więcej o tym samym :D

Reinkarnacja to dość szalony pomysł, natomiast wierząc w duszę jako zjawisko wyjątkowo metafizyczne i ogólne (dusza jako "niższa" materia bytu), można to łatwo zinterpretować :P

_________________
Sinsky


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 17:05 
Offline
Senny Podróżnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 paź 2010 23:38
Posty: 143
Karma: 3

Lokalizacja: Barzkowice
Fizyk napisał(a):
EDIT:
Lexiu napisał(a):
mi kompletnie nie widzi się "jednia" wszystkiego (choć wszyscy i wszystko pochodzi z bozonu Higgsa, cząstki wielkości ziarna grochu)

Cooooo? :D :D :D

Co co? Co "jednia" czy co "bozon Higgsa"? :D


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 18:02 
Offline
Senny Podróżnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010 07:36
Posty: 157
Karma: 1

Lokalizacja: Świętochłowice
-Bóg
Powiem wam, Boga wymyślono po to aby ludzie nie walczyli tyle bo patrzcie: przed narodzeniem Chrystusa to jeszcze wiele ludzi nie wiedziało o Bogu i nie wyznawali żadnej wiary, i było 2x więcej bitw itd...Bóg i Chrystus są to takie zasady aby ludzie się bali gniewu, czegoś czego może niema ? Np: W szkole są zasady np: 1.Nie pić alkoholu i coś tam dalej a na dole kara: rozmowa z dyrektorem, a np krążą plotki że dyrektor to terrorysta...Więc każdy się go boi i przestrzega zasad bo boją się gniewu dyrektora terrorysty, którego naprawdę niema lub to tylko plotka...może jest ? Aby się tego dowiedzieć musieli byśmy wskrzesić jakiegoś świętego...
-Modlitwa
Wg mnie modlitwa to nic jak autosugestia, gdy się modlimy to nasza świadomość bierze się do większego wysiłku niż normalnie.Bo np: Jeżeli modlitwa do Boga naszego działa, a do Allacha też działy czy tam do Buddy, to czemu nie mówią że jest wielu bogów ? Zróbcie sobie kiedyś taki test: Wymyślcie sobie Boga i modlitwy itd...I wierzcie w niego tak z 2 tygodnie.Zobaczycie że ten wasz "Bóg" zacznie działać ! Zgubicie telefon w domu to modlitwa i powinno zadziałać ! A jak w ogóle Bóg istnieje to czemu trwają wojny religijne ? Wg Bóg to może być jeden ale pod wieloma imionami...Weźmy takiego Billadena, skąd można wiedzieć kto zrobił zamach na WTC ? Może to jeden i ten sam terrorysta jest odpowiedzialny za te zadymy ? Ja wolę nie oddawać swojego życia Bogu....
-Dowody na istnienie Boga
No więc to też jest tylko moja teoria.Bo np: Maryi objawił się anioł Gabriel, a ona przedtem, w środku zimy, szukała schronienia...Nie zdziwił bym się jak by to były schizy, czy jak się to mówi...Przecież, każdy biedny który w środku zimy chodzi po śmietnikach szukać czegoś co mu się przyda na noc, to z zimna dozna schiz.Raz w programie "Discovery uratowało mi życie" było pokazane jak rodzina w jakimś miejscu gdzie temperatura była na minusie, widzieli coś czego naprawdę niema np: Że telefon ma w ręce i rozmawia z pogotowiem"(sam tak miałem na obozie tylko że widziałem Obame :lol:.).A co do tego, że porodziła syna to możliwe, że samozapłodnienie, czytałem o tym na internecie, a to, że Gabriel jej to powiedział to musiała albo być w ciąży i zapomnieć i jej to podświadomość powiedziała, albo jasnowidztwo.Weźmy teraz przypadek jak bóg chodził po wodzie.Uważałem na lekcji biologii i słyszałem, że było wtedy większe zasolenie wody, więc co w tym ciężkiego, aby iść po wodzie która unosi cię ? Albo jak Jezus z martwych wstał ? Proste wyjaśnienie: Śmierć kryniczna ;).Wiem, że dużo rzeczy jeszcze nie wiem jak wytłumaczyć ale możecie mi w tym pomóc...Bo jak mógł on przedzielić morze na dwie połowy i przeprowadzić ludzi na drugą stronę ? Lub jak leczył dotykiem ? Tego nie wiem, ale kiedyś się dowiem :roll:
To są tylko moje teorie...Wy możecie inaczej sądzić :P

_________________
Powrót po 3 latach.
Tylko i wyłącznie pomagam - nie praktykuję.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 18:05 
Offline
Kreator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 sie 2010 14:19
Posty: 216
Karma: 0

Lokalizacja: Sanok
Jastem katolikiem, ale nie zatwardziałym. Nie chodzę do kościoła, nie "bronię krzyża" jak mocherowe babcie (Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam), wierzę, że wszechświat powstał z wielkiego wybuchu. A co jest po śmierci? Hmmm... Dalej się zastanawiam.

_________________
LD:9 Spox
Bóg my wybaczy, taki jest jego fach.
Przeczytałeś to? No cóż... Niektórzy spodziewają się ukrytych podpisów...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 18:20 
Offline
Senny Podróżnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010 07:36
Posty: 157
Karma: 1

Lokalizacja: Świętochłowice
@Hipoprotofobbita
"Po śmierci jest nicość" <-- Ten tekst stawia mnie na nogi gdy myślę co jest po śmierci lub jak jestem wkurw**** na świat :lol: Jest wiele sposobów śmierci

_________________
Powrót po 3 latach.
Tylko i wyłącznie pomagam - nie praktykuję.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 20:22 
Offline
Świadomy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2010 23:43
Posty: 76
Karma: 0
A ja twierdzę tak:
W Polsce rzymskokatolicyzm (ok. 89% populacji) uważa się za prawdziwych katolików, jednakże ja twierdzę, że to już nie jest wiara tylko TRADYCJA. Ludzie boją się nie chrzcić nowo narodzonych dzieci - bo wtedy są uważani za wyrzutków ;)
Nie jesteśmy tolerancyjni (jako państwo, nie jako jednostki) co do innych wiar...

Ja jestem rzymskokatolikiem, ale nie czuję tej więzi z Bogiem...
Wg. moich przekonań po części jestem:
Buddystą, Rastafianinem i Luteraninem.

~ aj tam literówka :P

_________________
Kiedy poproszono Buddę, by podsumował swoje nauczanie jednym słowem, rzekł: "Świadomość".
Sympatyczny, Kochający, Umiłowany, Rodak, Wielki, Inteligentny, Empatyczny, Ludzki


Ostatnio edytowano 03 gru 2010 22:56 przez RzEzNiK, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 19 lis 2010 20:32 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2009 17:54
Posty: 296
Karma: 6

Lokalizacja: Łomianki
Lexiu napisał(a):
Co co? Co "jednia" czy co "bozon Higgsa"? :D

Bardziej co "bozon Higgsa, cząstka wielkości ziarnka grochu" :p

Ale nie róbmy offtopu ;)

_________________
Obrazek
Obrazek

LD: 36

Co to znaczy "otwarty umysł"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiara
 Post Napisane: 21 lis 2010 06:16 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2009 17:48
Posty: 844
Karma: 7

Lokalizacja: Łódź
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Strona główna forum » Przebudzenie » To właśnie to


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: