Zarejestruj    Zaloguj    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Przebudzenie » To właśnie ja




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: No hej.
 Post Napisane: 06 lip 2013 19:48 
Offline
Śpiący

Dołączył(a): 06 lip 2013 18:31
Posty: 2
Karma: 0
Witam wszystkich!

Jestem Max - student Elektrotechniki na Politechnice Poznańskiej. Odwiedzałem kiedyś wasze stare forum ale tylko je przeglądałem nie wypowiadając się na żaden temat. Z racji braku ciekawszych zajęć i powrotu zainteresowania tematyką postanowiłem się jednak zarejestrować i opowiedzieć Wam swoją historię.

Można chyba powiedzieć że jestem samoukiem w "sztuce" LD. Swój pierwszy świadomy sen miałem gdy byłem 3-4 letnim ksykiem. Doskonale pamiętam moment uświadomienia. Gdy się obudziłem byłem zdezorientowany. "Śniłem? Wiedziałem że śnię? Super! Ale... Jak... W ogóle to tak można?" I inne pytania cisnęły mi się na usta. Postanowiłem zachować to dla siebie myśląc że mam jakieś super zdolności czy jestem nienormalny.
Od tego czasu zdarzały mi się LD kilka razy na rok. W końcu postanowiłem podzielić się moimi doświadczeniami z otoczeniem i, o dziwo, spotkałem się z niedowierzaniem śmiechem i słowami że sobie to wszystko wymyśliłem. Mówi się trudno żyje się dalej. Akceptowałem to co się ze mną dzieje we śnie a nawet niejednokrotnie przed zaśnięciem marzyłem żeby odzyskać we śnie świadomość. Niestety LD zdarzała mi się w losowych momentach.

Trwałem w takim stanie do około 11-13roku życia gdy znalazłem na YouTube wszystkim (chyba) znany pięcio-częściowy film o Świadomym Śnie (niebieska plansza prezentacja w PowerPoincie przyjemny głos). Niesamowite zdarzenie! Nie byłem jedynym "czubkiem"! Na dodatek okazało się że istnieją specjalne techniki uświadamiania się! Bardzo zaciekawił mnie ten film ale jako że dzieciak jeszcze mało rozumny byłem to na tych filmach poprzestałem. Oczywiście zacząłem się stosować do rad odnośnie testów rzeczywistości czy dzienniczka sennego ale to tylko na krótką metę - po tygodniu czy dwóch "robota" przestała mnie bawić zwłaszcza gdy nie było widać efektów. LD nadal mi się przytrafiały ale znacznie rzadziej niż przed obejrzeniem materiałów.

Przeskok czasowy do 17-sto letniego mnie. Będąc w szkole średniej miałem przyjaciela który kiedyś napomknął o LD. Interesował się zjawiskami paranormalnymi więc chłopak otwarty na nowe doświadczenia był. Okazało się że ambitnie trenuje techniki senne ale bez skutków. Postanowiłem podzielić się z nim moimi doświadczeniami i pokazałem mu wyżej wspomniane filmy. Sam też przestałem bezczynnie czekać na cud i zacząłem szperać w necie. Trafiłem na Wasze stare forum które zauroczyło mnie swoją treściwością i ilością ludzi będących równie "nienormalnymi" jak ja. Czytałem więc, trenowałem, zapisywałem. W tamtym czasie stało się coś przykrego: LD owszem zaczęły się pojawiać na moje "żądanie" lecz nie potrafiłem utrzymać snów w ryzach. Próbowałem różnych technik ale za każdym razem ekscytacja towarzysząca odzyskaniu świadomości wywalała mnie ze snu (a może sam się wyrzucałem - nie jestem teraz do końca pewien). Rozczarowany poddałem się po pewnym czasie i bogatszy w nową wiedzę w temacie i niemożność utrzymania świadomości na dłuższy czas śniłem sobie dalej.

Teraz mam 20 lat. Co się stało że wracam do tematyki? Sam nie wiem. Myślę że nie jest to zasługa jednego aspektu a szeregu zmian i niesamowitych doznań jakich doświadczyłem w ostatnim czasie. Od pewnego czasu zacząłem się interesować potęgą umysłu (w końcu to najpotężniejsza rzecz jaką zna ludzkość). Wraz z poszerzaniem swojej wiedzy na jego temat (źródłami dla mnie są inni ludzie oraz własne przemyślenia, odrzucam internet z racji bzdur tam wypisywanych) zaczęły pojawiać się dziwne zjawiska. Zaczęło się od "cierpnięcia" mózgu. Rodzina radzi mi iść z tym do lekarza ale osobiście bagatelizuje ten "problem". W skrócie polega to na mrowieniu podobnym do tego towarzyszącemu cierpnięciu kończyn, tyle że zdarza się tylko jednej (raz prawej raz lewej) półkuli mózgu (ostatnio nawet zmieniła się oś "cierpnięcia" na przód-tył). Dalej zacząłem mieć wyraźniejsze sny (może nie zwracałem na moje sny uwagi). W ciągu ostatnich miesięcy dostrzegłem swoiste "proroctwa" we śnie. Wiem że to nie możliwe technicznie ale w ciągu dnia niejednokrotnie działy się zdarzenia (trochę przeinaczone) które widziałem we śnie. Może to kwestia nadinterpretacji, może rzeczywiście zaczynam swoją przygodę w świecie mistycyzmu. Katalizatorem tego wszystkiego była wczorajsza rozmowa z kolegą ze studiów który zaczął trenować LD od zera. Zazdroszczę mu efektów a wychodząc z założenia ze posiadam "dar" (w końcu nie każdy w dzieciństwie zaczyna świadomie śnić) jestem teraz na Waszym forum.

Smuci mnie jeden fakt - strasznie mało nowych postów tu się pojawia, ale mam nadzieję że wiedza którą już zawarliście na tej stronie da mi wystarczającą pomoc w dążeniu do opanowania technik Świadomego Śnienia, a w szerszej rachubie pozwoli mi korzystać z darów własnej podświadomości.

Pozdrawiam :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: No hej.
 Post Napisane: 02 wrz 2013 23:58 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2009 17:48
Posty: 844
Karma: 7

Lokalizacja: Łódź
Hej, Max, wybacz, że teraz dopiero Ci odpisuję ale mamy tu urwanie głowy ze spambotami.

Witam na forum!


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: No hej.
 Post Napisane: 03 wrz 2013 00:06 
Offline
Administrator Snów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2010 01:18
Posty: 1033
Karma: 13

Lokalizacja: Lubelskie/Mazowieckie
Powituje Cie też i ja :P

_________________
"To, że masz otwarte oczy nie znaczy, że nie śpisz. Trzeba jeszcze przetworzyć obraz przekazywany nam przez oczy, by zrozumieć co się dzieję w naszym otoczeniu. Jak sobie z tym radzisz? Rozejrzałeś się już?"
Obrazek
LD = 129 \o/


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Strona główna forum » Przebudzenie » To właśnie ja


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron